Gdy w 2016 roku opisywałem tę płytę po raz pierwszy, zacząłem od słów: "to nieprawda, że nic nie było przed Mott the Hoople". Jeżeli ktoś wie, o co mi wtedy chodziło, to jest mądrzejszy ode mnie. Zdanie samo w sobie brzmi doskonale, jako początek recenzji jest całkiem znośne, tylko jego głębia gdzieś mi utonęła. Po latach muszę więc zacząć inaczej. Muszę, bo ta płyta zasługuje, by o niej pamiętać, bo ta płyta nie zestarzała się ani o jedną nutę.
Była wystarczająco stara w 2016 roku...
Nie będzie teraz już nic o Mott the Hoople, z wyjątkiem informacji, że Ian Hunter był wokalistą tej doskonałej grupy i przez wiele lat muzycznym mózgiem. A potem – z przerwami – stawiał na karierę solową. Fingers Crossed z 2016 roku to jeden jej z piękniejszych etapów. Ian Hunter stworzył płytę bardzo mocno osadzoną w całej muzycznej historii swojego życia. Sięgnął głęboko oferując garść uniwersalnych wspomnień.
I wcale nie jest to album z nostalgią w tle.
Owszem tytułowy Fingers Crossed – w którym zresztą Ian Hunter dla zmylenia przeciwnika gra na klawiszach – buja i snuje się trochę jak ta mgła nad rzeką dzieciństwa, ale prowadzą ku niej trzy mocne, rytmiczne piosenki do samochodowego radia na każdą długą trasę. Tym bardziej, że otwierający That's When The Trouble Starts kołysze niczym ZZ Top w szczytowej formie.
I chociaż Dandy wspomina Davida Bowie, to przecież chyba Bowie byłby ostatnim, który by płakał na swoim pogrzebie. Ghosts brzmi tradycyjnie i rockowo, a już White Hause z przewrotnie politycznym tekstem to gwarantowany materiał na przebój.
I tylko żadne radio nie wierzy, że Ian Hunter mógłby jeszcze nagrać przebój. Dlatego przestałem słuchać radia.
Bow Street Runners w prostej linii wywodzi się z okresu współpracy Huntera z Brucem Sprinsteenem i dopiero Morpheus, utrzymany w klimacie The Waterboys, przypomina, że Hunter, nagrywając tę płytę, miał 77 lat. To ciepła ballada... do połowy trzeciej minuty, kiedy to zaczynają łoić gitary rodem z ballad hard rockowych. Piękny numer, takie skrzyżowanie Jethro Tull z Aerostmith.
You Can't Live In The Past ma w sobie klimat zbuntowanego The Police, a zamykający Long Time, zamiast kończyć płytę, zmusza, swoim tanecznym rytmem z irlandzkiej knajpy, do wciśnięcia przycisku replay.
Kapitalna płyta, właściwie bez słabego fragmentu. Najmniej mi tu pasuje Stranded In Reality i to wcale nie dlatego, że miejscami brzmi jak rasowy The Clash.
Dajcie mi więcej takich płyt, a świat stanie się piękniejszy. Dlatego grajcie ją w samochodzie, w telefonie, gdziekolwiek. Młodsi i tak Was nie zrozumieją. Oni mają swoje radości.
My mamy radość wspomnień. I oczekiwanie na kolejne.
Wszystkie utwory: Ian Hunter
1. That's When The Trouble Starts 3:37
Paul Page – bass;
Steve Holley – drums;
James Mastro – guitars, slide guitar;
Andy York – harmony vocals, maracas;
Mark Bosch – lead guitar, rhythm guitar;
Dennis Debrizzi – piano, backing vocals;
Ian Hunter – vocals, acoustic guitar;
2. Dandy 4:43
Dennis Debrizzi – backing vocals;
Paul Page – bass;
Steve Holley – drums;
James Mastro – guitar (pog guitar);
Mark Bosch – lead guitar;
Andy Burton – organ, zither;
Andy York – twelve-string guitar (acoustic), banjo, electric guitar, backing vocals;
Ian Hunter – vocals, piano;
3. Ghosts 4:09
Andy York – acoustic guitar, twelve-string guitar (electric), backing vocals);
Paul Page – bass;
Steve Holley – drums;
Mark Bosch – electric guitar;
Andy Burton – electric piano (wurly piano);
James Mastro – slide guitar, guitar (tremelo guitars), soloist, sounds (feedback);
Ian Hunter – vocals;
4. Fingers Crossed 5:12
Andy York – acoustic guitar, baritone guitar, harmony vocals;
Dennis Debrizzi – backing vocals;
Paul Page – bass;
Steve Holley – drums;
James Mastro – electric guitar (left);
Mark Bosch – electric guitar (right), soloist);
Andy Burton – harmonium;
Ian Hunter – vocals, piano;
5. White House 3:37
Andy York – acoustic guitar;
Paul Page – bass;
Steve Holley – drums;
James Mastro – electric guitar;
Andy Burton Organ – (vox organ);
Ian Hunter – vocals;
6. Bow Street Runners 4:59
Andy York – acoustic guitar, backing vocals;
Dennis Debrizzi – backing vocals;
Paul Page – bass;
Steve Holley – drums;
James Mastro – electric guitar (left);
Mark Bosch – electric guitar (right), soloist;
Andy Burton – organ;
Ian Hunter – vocals, piano;
7. Morpheus 5:10
Andy York – acoustic guitar, harmony vocals;
James Mastro – baritone guitar;
Paul Page – bass;
Steve Holley – drums;
Mark Bosch – electric guitar, soloist;
Andy Burton – keyboards (nord keys);
Ian Hunter – vocals, piano;
8. Stranded In Reality 4:50
Andy York – acoustic guitar, harmony vocals;
Paul Page – bass;
Steve Holley – drums;
James Mastro – electric guitar, effects (UFO);
Mark Bosch – guitar (delay guitar);
Andy Burton – keyboards (nord keys);
James Frazee – tambourine;
Ian Hunter – vocals;
9. You Can't Live In The Past 5:11
Paul Page – bass;
Steve Holley – drums, tambourine;
Mark Bosch – electric guitar (right);
James Mastro – electric guitar, sounds (feedback);
Andy Burton – organ, electric piano;
Andy York – twelve-string guitar (acoustic);
Ian Hunter – vocals;
10. Long Time 4:29
Andy York – acoustic guitar, harmony vocals;
Paul Page – bass;
Steve Holley – drums;
James Mastro – mandolin;
Dennis Debrizzi – organ, backing vocals;
Andy Burton – piano;
Ian Hunter – vocals.
Domyślna treść artykułu.
W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.