Laurie Anderson - płyty

Laurie Anderson - Big Science

1982

Późno zainteresowałem się twórczością Laurie Anderson, a kiedy już się zainteresowałem, ni w ząb nie mogłem zrozumieć, jakim cudem O Superman (For Massenet) mógł stać się przebojem. I to zarówno w USA, jak i Wielkiej Brytanii. Niewiele jest tak zdecydowanie antyprzebojowych przebojów. A potem popatrzyłem na datę i chyba znalazłem odpowiedź.
Zadecydowało tło.


Laurie Anderson podróżowała ze swoim scenicznym performance'm United States, zdobywała uznanie, jednak zdecydowanie pozostawała artystką niszową. Artystką, a nie piosenkarką, ani nawet muzykiem. A jednak wydany na singlu O Superman (For Massenet) niespodziewanie wdarł się na listy przebojów, co zadecydowało o wydaniu pełnometrażowej płyty. Złożyły się na nią zresztą fragmenty wspomnianego programu multimedialnego.


Był rok 1981, a potem 82. W muzyce popularnej dominowały plastikowe dźwięki wytwarzane przez maszyny i podłączonych do nich ludzi. Plastikowe niewiadomoco wylewało się z radiowych odbiorników, udając muzykę i błyszczało niczym tombak w koronie z polichlorku. Syntezatory, zamiast stać się dobrodziejstwem dla muzyków, produkowały muzyczny erzac, tani i przyswajalny jak chińskie zupki z Radomia na sucho.
Koszmar.


Potrzebna była wrażliwość i inteligencja Laurie Anderson, żeby pokazać, czemu te nowe instrumenty mogą służyć. Pod warunkiem, że dostaną się w ręce artystów. Jean Michel Jarre odkrył to dopiero przy Zoolook i musiał doskonale znać twórczość Laurie Anderson.


Big Science do dzisiaj potrafi porazić z mocą, której próżno szukać w wielu innych produkcjach i projektach nie tylko muzycznych. I chociaż teraz jej zawartość już nie jest aż tak szokująca, to warto pamiętać, że płyta powstała blisko 40 lat temu.
 

I jestem przekonany, że Andrzej Kleszczewski, komponując muzykę do tekstu Jacka Bieleńskiego pod tytułem Dentysta sadysta, był pod wrażeniem dokonań Laurie Anderson. Piosenkę wykonywała grupa Maryli Rodowicz przemianowana na tę okazję na Różowe czuby.
Wolę Supermana. A przy wilkach z Big Science wciąż mam dreszcze.


 

Wszystkie kompozycje Laurie Anderson

 

1. From the Air 4:29
2. Big Science 6:25
3. Sweaters 2:18
4. Walking & Falling 2:10
5. Born, Never Asked 4:56
6. O Superman (for Massenet) 8:21
7. Example #22 2:59
8. Let X=X/It Tango 6:51 ("Let X=X" – 3:51; "It Tango" – 3:01)


Skład:
Laurie Anderson – vocals, vocoder, farfisa organ, percussion, Oberheim OB-Xa, sticks, violins, electronics, keyboards, handclaps, whistling, marimba;
Roma Baran – farfisa bass, glass harmonica, sticks, handclaps, casiotone, accordion, whistling;
Perry Hoberman – bottles and sticks, handclaps, flute, sax, piccolo, backing vocals;
Bill Obrecht – alto sax;
Peter Gordon – clarinet, tenor sax;
David Van Tieghem – drums, rototoms, timpani, marimba, percussion;

 

oraz:
Rufus Harley – bagpipes on 3;
Chuck Fisher – alto sax on 7, tenor sax on 7;
Richard Cohen – b-flat clarinet on 7, e-flat clarinet on 7, bass clarinet on 7, bassoon on 7, bari sax on 7;
Leanne Ungar – backing vocals on 7;
George Lewis – trombones.


 

29 kwietnia 2024

Laurie Anderson - Big Science

Domyślna treść artykułu.


W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.