David Coverdale - solo

David Coverdale


Rocznik 1951.


W ubiegłym roku, czyli w 2025, ogłosił, że przechodzi na muzyczną emeryturę. Tym samym skutecznie i, ponoć ostatecznie, rozwiązał swój flagowy okręt czyli Whitesnake. I tak oto na naszych oczach historia przechodzi do historii.


Przypomniałem sobie kilka dni temu początki tego rewelacyjnego wokalisty. Dzisiaj w sieci internetowej można znaleźć już wszystko. Także pierwsze demo nagrane w 1971 roku przez Coverdale'a z jeszcze amatorskim zespołem The Government. Nie musicie mi wierzyć. Posłuchajcie. Brzmi rewelacyjnie. Że temu zespołowi nie udało się wtedy podpisać kontraktu, to ja się bardzo dziwię. Potężne brzmienie, mocne, osadzone w ówczesnym hard rocku, podrasowane genialnym saksofonem chwilami ocierającym się o jazz-rock, do dzisiaj robi wrażenie. No i ten głos. Już wtedy ukształtowany, już wtedy silny, przydymiony, bez kompleksów.
 

Wspomniane demo to raptem cztery piosenki. Błyszczy wśród nich porywający (She Wrote Me A) Letter, zdecydowanie mój ulubiony kawałek z tej płytki. Ale jakież niesamowite wrażenie robi klasyk Bang Bang zaśpiewany delikatnie, zwiewnie, ujmująco, a jednocześnie boleśnie dramatycznie i drapieżnie. 
 

Zdecydowanie David Coverdale był skazany na sukces wokalisty.
 

O tym, czego dokonał, gdy zajął miejsce Iana Gillana, porozmawiamy przy słuchaniu kolejnych płyt Deep Purple. O tym, co zdziałał z własnym zespołem, będzie tam, gdzie jest miejsce Whitesnake. Tutaj pogadajmy o jego działalności  solowej (lub prawie). 


Bo kariera solowa marzyła mu się od zawsze. Chciał być twarzą i głosem z nazwiskiem, a nie tylko częścią zespołu, nawet tego najbardziej autorskiego. Kariera indywidualna pozwoliłaby mu na chwilę chociaż odejść od wizerunku rockmena z długimi piórami zasklepionego w hard rocku lat osiemdziesiątych. Dlatego jego solowe płyty, nawet te pierwsze, gdy jeszcze wydawał się nieco pogubiony, są bardzo interesujące. Nigdy nie zdobyły wielkiej popularności, nie mogą konkurować z produkcjami spod szyldów Deep Purple czy Whitesnake. Ale to właśnie one prezentują zupełnie inny, czasem zaskakujący, ładunek emocjonalny. 
 

Jak na ironię, płytą sygnowaną jego nazwiskiem, która zyskała olbrzymią popularność, jest ta nagrana wspólnie z gitarzystą Led Zeppelin, jako Coverdale-Page. Bo też wielka płyta to jest.
 

David Coverdale wielokrotnie rozwiązywał Whitesnake zarzekając się, że zespół już nie wróci. Jak będzie teraz, zobaczymy. Faktem jest, że Coverdale od kilku dobrych lat zmaga się z problemami głosowymi, co u wokalisty jest sprawą dość problematyczną. Może rzeczywiście teraz już po prostu odpocznie w swojej posiadłości w Stanach Zjednoczonych, wiodąc stateczne życie emeryta. Może. Ale tylko może, bo znając historię wielu innych rockowych emerytów, póki życia, karty są w grze.



Dyskografia solowa lub prawie
Albumy studyjne:

  • 1977  White Snake
  • 1978  Snakebite (David Coverdale's Whitesnake)
  • 1978  Northwinds
  • 1993  Coverdale-Page (with Jimmi Page)
  • 1997  Restless Heart (David Coverdale & Whitesnake)
  • 2000  Into the Light

Live:

  • 1997  Starkers in Tokyo (Whitesnake: Cavid Coverdale & Adrian Vandenberg)

 

11 września 2026

Coverdale David

Domyślna treść artykułu.


W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.