Rocznik 1928
– To jest Rochefoucauld. Najcieńszy wodoszczelny zegarek na świecie. Wyjątkowy, o rzeźbionym wzornictwie, ręcznie robiony w Szwajcarii i wodoszczelny do trzech atmosfer. To jest zegarek sportowy lat 80.! Kosztuje sześć tysięcy dziewięćset pięćdziesiąt pięć dolarów w detalu! Pokazuje czas jednocześnie w Monte Carlo, Beverly Hills, Londynie, Paryżu, Rzymie i Gstaad! – mówi Louis Winthorpe III.
– W Filadelfii jest wart 50 baksów... – odpowiada pracownik lombardu.
Jedna z kultowych scen z jeszcze bardziej kultowego filmu Nieoczekiwana zmiana miejsc z 1983 roku. To taka komedia, która zawsze i wszędzie każdemu poprawi humor. Przytoczony dialog rozgrywa się ponurym lombardzie, gdy Louis Winthorpe III grany przez Dana Aykroyda próbuje spieniężyć swój zegarek (marka została wymyślona na potrzeby filmu i jest swoistym hołdem dla francuskiego filozofa Françoisa de La Rochefoucaulda, autora Maksym i rozważań moralnych opublikowanych anonimowo w 1664 roku w Hadze). Pracownik tegoż lombardu to właśnie Bo Diddley. Ten Bo Diddley, któremu współczesna muzyka rozrywkowa zawdzięcza więcej niż Beatlesom i Presleyowi razem wziętych, że o Rolling Stonesach nie wspomnę. Bez Bo Doddleya ich muzyka po prostu nie byłaby tą muzyką.
Dlaczego Bo Diddley nie wystąpił w filmie Blues Brothers (między innymi także z Danem Aykroydem) z 1980 roku, nie wiem, ale wiem, że ewidentnie go tam brakuje. John Landis, reżyser zarówno Blues Brothers jak i Nieoczekiwanej zmiany miejsc chyba myślał podobnie proponując Diddleyowi lombardowy epizod. Szkoda, że – wzorem sprzedawcy z Blues Brothers granego tam brawurowo przez Raya Charlesa – tutaj Bo Diddley nie zaśpiewał, ale też i film nieco inny. Dostał kolejną szansę w Blues Brothers 2000, gdzie wcielił się w członka fikcyjnego zespołu Louisiana Gator Boys. Swoista kontynuacja filmu z 1980 roku jest nieco mniej klimatyczna od pierwowzoru, ale muzycznie wciąż genialna. A o to przecież chodzi.
Już tylko ciekawostkowo odnotuję jeszcze jedno odniesienie z Nieoczekiwanej zmiany miejsc do Blues Brothers. Gdy Louis Winthorpe III jest fotografowany w komisariacie, ma identyczny numer więzienny jak Jake Blues (grany w Blues Brothers przez Johna Belushiego).
Do brzegu...
Skąd Bo Diddley wytrzasnął swój pseudonim sceniczny właściwie nie wiadomo. Teorii jest tyle, że każda z nich może być prawdziwa. Podobnie jak żadna. Faktem jest natomiast, że Diddley był jednym z pierwszych tak świadomie budującym swoją legendę w oparciu pewne życiorysowe przemilczenia i ubarwienia, a przede wszystkim poprzez swoją twórczość. Już pierwszy singiel, i od razu wielki przebój z 1955 roku, nazywał się Do Diddley. Dla urozmaicenia drugi, z tego samego roku, miał tytuł Diddley Daddy, a już siódmy z roku 1957 Hey! Bo Diddley. I tak przez całe życie. Na ostatniej studyjnej płycie wydanej w 1996 roku A Man Amongst Men pierwsza piosenka to Bo Diddley Is Crazy, a ostatnia OOPS! Bo Diddley.
Był pierwszym, który tak odważnie, na taką skalę i z powodzeniem wprowadził do muzyki rozrywkowej afrykańskie, hawajskie i różne inne światowe rytmy. Był pierwszym, który z rytmu uczynił... instrument. Zmienny, szalony (jak na tamte czasy), porywający rytm to znak rozpoznawczy jego wczesnej twórczości. To właśnie rytm (i głos) tworzy piosenkę, podczas gdy instrumentaliści przez cały czas grają ten sam akord (oczywiście nie zawsze).
A jego najsłynniejsze gitary miały kształt prostokąta. Jak twierdził, tylko dzięki temu udawało mu się uzyskiwać charakterystyczny efekt przesteru… Tak, tak, on przesterowywał swoją gitarę już w połowie lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku.
Ten facet po prostu przekraczał granice czasu. Stąd scena z zegarkiem w Nieoczekiwanej zmianie miejsc.
A jeszcze a'propos granic. Zachwalając w filmie swój zegarek Dan Aykroyd wymienia kilka charakterystycznych, wielkich miast, w tym... liczące około siedmiu tysięcy mieszkańców szwajcarskie Gstaad. To tam Roman Polański ma swoją posiadłość, która się nazywa Milky Way…
Dyskografia
Albumy studyjne:
Live:
Domyślna treść artykułu.
W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.