Trochę przewrotna teza brzmi, że nic nie uratowałoby tej płyty przed walcem historii, gdyby nie dwie piosenki: otwierającej album Blue Suede Shoes oraz Heartbreak Hotel, której na tym albumie akurat nie było.
Will Fulford-Jones w 1001 albumów muzycznych. Historia muzyki rozrywkowej od lat 50. po dzień dzisiejszy: „To nie jest święty Graal. Pierwsza długogrająca płyta Elvisa Presleya słuchana przez uszy XXI wieku, odzwyczajone od ówczesnego brzmienia i technicznej strony albumu, jest wydawnictwem frustrująco niekonsekwentnym. (...) Wymęczone wokale na nagraniu z wytwórni Sun I'll Never Let You Go (Little Darlin') graniczą z autoparodią. Ironia polega na tym, że Elvis nie miał jeszcze wtedy publicznego wizerunku, z którego można by kpić. Jest też ciekawostka: każde wznowienie CD ze wznowieniem płyty zawiera Heartbreak Hotel – piosenkę, która w kilka tygodni zmieniła lokalny szum wokół dwudziestojednolatka z Memphis w globalną sławę – chociaż na oryginalnym wydawnictwie jej nie ma.”
Z książki W pułapce. Historia Elvisa Presleya i jego tragicznych poszukiwań miłości opowiedziana przez jego brata Ricka Stanleya we współpracy z Paulem Haroldem: „Elvis nagrywał piosenkę, która być może bardziej niż inne uczyniła go fenomenem: Heartbreak Hotel. Elvis lamentuje śpiewając pierwsze dwie linijki: Gdy moja maleńka mnie opuściła / Znalazłem nowe mieszkanie. Następnie jego głos poprzez subtelne synkopy przechodzi do następnej linijki, w której każdemu krokowi towarzyszy przytłumiony dźwięk bop – przy końcu samotnej uliczki. Kontrabas Blackiego rozlega się jak jednostrunny instrument, którego dźwięk pobrzmiewa jakby w balii i razem z linią melodyczną opada w dół wlokąc się za krokami piosenkarza w rytmie bluesa. Nazywa się Hotel złamanych serc. Ze złamanymi sercami docieramy do naszego wspólnego punktu przeznaczenia.”
Scotty Moore, gitarzysta Elvisa, we wspomnieniu Pukając do drzwi sukcesu z kaiążki Petera Haininga zatytułowanej Prywatne życie Elvisa: „Wypróbowaliśmy Elvisa najpierw na I Love You Because, a potem przerzuciliśmy się na kilka kawałków typowej muzyki country: Harbour Lights i Blue Moon. Żadnego z nas to właściwie nie usatysfakcjonowało. Zatem skończyliśmy z tym, usiedliśmy sobie popijając coca-colę. Po pewnym czasie Elvis wstał. Wyglądał trochę zdenerwowany i zmieszany. Zaczął uderzać w swoją gitarę. Ja podjąłem akordy, a potem Bill zaczął akompaniować na kontrabasie. Nagle Elvis zaczął skakać po całym studiu, niczym jakiś głupiec, ale my włączyliśmy się z melodią That's All Right, Mama. W tym czasie wydawało nam się, że robimy tylko kupę hałasu, szczególnie wtedy, gdy drzwi kontrolnego pokoju się otwarły i Sam zajrzał do środka.
– Co wy do diabła tam robicie? – zapytał.
Chyba wszyscy trochę zawstydziliśmy się.
– Nie wiem – odpowiedział Elvis wzruszając ramionami.
– No to – powiedział Sam z lekkim uśmiechem na twarzy – lepiej dowiedzcie się szybko i nie zapomnijcie tego! Zagrajcie jeszcze raz i nagramy to na taśmę.
Wszyscy trzej popatrzyliśmy na siebie i powtórzyliśmy piosenkę prawie tak, jak ją zagraliśmy przed chwilą. Elvis skakał tak samo. Stało się to naszą pierwszą sesją nagraniową.”
Leszek C. Strzeszewski w książce Elvis: „Gdy Elvis podpisał kontrakt z RCA Victor, jego nowa wytwórnia nie miała odpowiedniej ilości nagrań na pierwszy, debiutancki album. Zdecydowano się na przesłuchanie taśm kupionych od Phillipsa i zaakceptowano I Love You Because, Blue Moon, I'll Never Let You Go, Just Because oraz Tryin' Get To You. Materiał ten w połączeniu z piosenkami nagranymi już w studio RCA w Nashville złożył się na pierwszy longplay Elvis Presley, który w kwietniu 1956 roku ukazał się na rynku. Album pobił wszelkie możliwe rekordy. Rozszedł się w tak błyskawicznym tempie, jak gdyby był singlem. Był to największy sukces płytowy w dotychczasowej historii wytwórni.”
Jerzy Radliński w książce Obywatel jazz (recenzując występ jazzowego zespołu Hot Seven pod dowództwem Andrzeja Wojciechowskiego): W sali rozbrzmiewa kategoryczne żądanie: Rock and roll! I Wojciechowski (twórca zespołu) – jeden z najzdolniejszych polskich trębaczy, porzuca Armstronga, Kid Ory'ego, pędzi w odwiedziny do Presleya, by pożyczyć tępy rytm i wąziutką, ograniczoną linię melodyczną dla zaspokojenia żądnej walenia w bębny publiki.”
Historii pierwszych nagrań Elvisa Presleya są dziesiątki tysięcy powtarzanych, przetwarzanych, przeinaczanych, upiększanych i obrzydzanych. Publiczna prawda nie jest prawdą faktyczną o tym, co się wtedy wydarzyło. Nikt z nas nie potrafi wejść w duszę tego zakompleksionego chłopaka z najbiedniejszych dzielnic, pragnącego tylko grać na gitarze i śpiewać. Prawdą jest, że lokalne występy i kilka pierwszych singli uczyniły z niego miejscową gwiazdą. Heartbreak Hotel zrobił z niego gwiazdę na całe Stany. Ówczesna polityka wydawnicza nakazywała najlepsze piosenki publikować na singlach, zaś longplaye traktować po macoszemu i zapełniać je materiałem drugoligowym. Nikomu nie mieściło się w głowie, że ktokolwiek chciałby przez blisko pół godziny słuchać ciurkiem jednego wykonawcy! Sprzedawały się pojedyncze piosenki i to niewiele dłuższe niż dwie minuty.
W ten sposób historia zatoczyła koło – dzisiejsze popisy na internetowych rolkach to raptem kilkadziesiąt sekund, bo potem publika się nudzi.
Pomyśleć, że producenci muzyczni przewidzieli to prawie 100 lat temu.
Pierwsza płyta Elvisa zmieniła wszystko. W zalewie Tic-Tocowych tworów oczekuję powtórnego przyjścia Króla niczym powrotu mesjasza.
I najważniejsze pytanie tego wieczoru: Czy w takim razie warto dzisiaj słuchać tej płyty z 23 marca?
Odpowiedź subiektywna:
Warto słuchać każdej płyty Króla. A na tym albumie jest jeszcze rewelacyjna wersja I Got a Woman z repertuaru Raya Charlesa.
Original US edition
Side one
1. Blue Suede Shoes 2:00
(Carl Perkins)
2. I'm Counting on You 2:25
(Don Robertson)
3. I Got a Woman 2:25
(Ray Charles, Renald Richard)
4. One Sided Love Affair 2:11
(Bill Campbell)
5. I Love You Because 2:43
(Leon Payne)
6. Just Because 2:34
(Bob Shelton, Joe Shelton, Sydney Robin)
Side two
1. Tutti Frutti 1:59
(Dorothy LaBostrie, Richard Wayne Penniman)
2. Tryin' to Get to You 2:31
(Rose Marie McCoy, Charles Singleton)
3. I'm Gonna Sit Right Down and Cry (Over You) 2:01
(Howard Biggs, Joe Thomas)
4. I'll Never Let You Go (Little Darlin') 2:24
(Jimmy Wakely)
5. Blue Moon 2:40
(Richard Rodgers, Lorenz Hart)
6. Money Honey 2:35
(Jesse Stone)
UK edition - side one
1. Blue Suede Shoes 2:00
(Carl Perkins)
2. I Got a Woman 2:25
(Ray Charles, Renald Richard)
3. I'm Counting on You 2:25
(Don Robertson)
4. I'm Left, You're Right, She's Gone 2:39
(Bill Taylor, Stan Kesler)
5. That's All Right 2:54
(Arthur Crudup)
6. Money Honey 2:35
(Jesse Stone)
Side two
1. Mystery Train 2:20
(Junior Parker)
2. I'm Gonna Sit Right Down and Cry (Over You) 2:01
(Howard Biggs, Joe Thomas)
3. Tryin' to Get to You 2:31
(Rose Marie McCoy, Charles Singleton)
4. One Sided Love Affair 2:11
(Bill Campbell)
5. Lawdy, Miss Clawdy 2:30
(Lloyd Price)
6. Shake, Rattle and Roll 2:57
(Charles Calhoun)
1999 edition
1. Heartbreak Hotel 2:08
(Mae Axton, Tommy Durden, Elvis Presley)
2. I Was the One 2:34
(Aaron Schroeder, Claude Demetrius, Hal Blair, Bill Peppers)
3. Blue Suede Shoes 1:58
(Carl Perkins)
4. I'm Counting on You 2:24
(Don Robertson)
5. I Got a Woman 2:23
(Ray Charles, Renald Richard)
6. One-sided Love Affair 2:09
(Bill Campbell)
7. I Love You Because 2:42
(Leon Payne)
8. Just Because 2:32
(Bob Shelton, Joe Shelton, Sydney Robin)
9. Tutti Frutti 1:58
(Dorothy LaBostrie, Richard Wayne Penniman)
10. Tryin' to Get to You 2:31
(Rose Marie McCoy, Charles Singleton)
11. I'm Gonna Sit Right Down and Cry (Over You) 2:01
(Howard Biggs, Joe Thomas)
12. I'll Never Let You Go (Little Darlin') 2:24
(Jimmy Wakely)
13. Blue Moon 2:31
(Richard Rodgers, Lorenz Hart)
14. Money Honey 2:34
(Jesse Stone)
15. Shake, Rattle and Roll 2:37
(Charles Calhoun)
16. Lawdy Miss Clawdy 2:08
(Lloyd Price)
17. My Baby Left Me 2:12
(Arthur Crudup)
18. I Want You, I Need You, I Love You 2:40
(Lou Kosloff, George Mysels)
Wkonawcy:
Elvis Presley – vocals, acoustic guitar, piano on Tryin' To Get to You;
Scotty Moore – electric guitar;
Chet Atkins – acoustic guitar on I'm Counting on You and Money Honey;
Floyd Cramer – piano;
Shorty Long – piano;
Bill Black – bass;
D. J. Fontana – drums except I Love You Because, Just Because, Tryin' to Get to You, I'll Never Let You Go (Little Darlin'), and Blue Moon;
Johnny Bernero – drums on Tryin' to Get to You;
Gordon Stoker – backing vocals;
Ben Speer – backing vocals;
Brock Speer – backing vocals;
Doug Poindexter – percussion/guitar on Just Because.
Domyślna treść artykułu.
W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.