z SBB

Józef Skrzek  płyty

Józef Skrzek - Pamiętnik Karoliny

1978

Bardzo chciałbym wiedzieć, jak potoczyło się życie Karoliny, która w 1978 roku miała dwa lata i przychodziła z ojcem do studia, gdy ten pracował przy realizacji muzyki.


Sam Józef Skrzek napisał o tych dniach: Pamiętnik Karoliny powstawał w czasie wielkiej euforii Muzą w ogóle również SBB. Maleńka dziewczynka, córeczka jednego z techników bawiąca się szczęśliwie zauroczyła mnie swoją Radością, Szczęściem, szczebiotem dziecięcym i... Miłością Ojca. Byłem wtedy całkowicie oddany Sztuce i... tylko w marzeniach mogłem śnić o Rodzinie... A jednak kto wie może to spotkanie w studio, wspólna zabawa z Dzieckiem zbliżyła mnie bardziej do pojęcia bycia Ojcem... Nagrywałem przez równy tydzień całość z mixem łącznie.


Ta płyta naprawdę powstała z przypadku. Jest jedną z nielicznych zrodzona absolutnie z potrzeby wyrzucenia z siebie nagromadzonych emocji; emocji, jak się okazuje, dla Skrzeka zupełnie nowych.
I to słychać. Do 1978 roku Józef Skrzek takiej muzyki nie grał. Spotkanie z dwuletnią dziewczynką zmieniło wszystko. Powstał mocno osobisty krążek, połączenie stylu ambient z new age, ciut folkloru i muzyki klasycznej. Może odrobinę naiwny, może idealistyczny, ale przecież... dziecinny i dziecięcy.


A przecież całość nie koncentruje się tylko na tych dwóch latach życia. Skrzek układa, niczym puzzle z okładki, swoisty muzyczny horoskop, wróżbę na całe życie Karoliny. To płyta niemal w całości instrumentalna, więc tytuły podpowiadają, jakie obrazy maluje dany fragment układanki. Ale czytałem recenzje tej płyty słuchaczy z całego świata. Wprawdzie żałowali, że tytuły na obwolucie są tylko w języku polskim, ale muzyka była dla nich na tyle sugestywna, że sama podsuwała tłumaczenie i znaczenie.


Bo ta płyta jest jak dziecko recytujące wierszyk w przedszkolu: słońce świeci – wskazujemy rączką w górę, tęcza nad światem – rączka zatacza półksiężyc, deszczyk pada – paluszki łapią krople...
Ale to nie jest zarzut. Bo ona taka musiała być. Na tym polega cała jej uroda. Ta płyta to emocje. Osobiste, głębokie i zaskakujące dla samego autora. 


Dlatego też Pamiętnik Karoliny jest wciąż aktualny, a muzyka zaskakująco świeża. Dzieci się rodzą i zawsze, po tych dziewięciu miesiącach czekania, najbardziej zaskoczeni są tym faktem sami rodzice. 

Jestem przekonany, że ta płyta zaskoczyła samego Józefa Skrzeka. Jak pisał: to była wspaniała zabawa z dźwiękiem a zwłaszcza formowaniem kilku warstw planów dźwiękowych jak na ścieżce dźwiękowej w filmie.


Miał wtedy dokładnie 30 lat.


Wszystkie utwory: Józef Skrzek

1. Narodziny 2:36
2. Zabawki 2:34
3. Szkoła 4:02
4. Przyjaźń 4:04
5. Miłość 6:30
6. Przygoda 6:23
7. Koncert 4:26
8. Szczęście 4:11
9. Świat 3:25
10. Karolina 2:33

 

Bonusy na reedycji kompaktowej 2024 
11.Szczęśliwi z miasta N 4:57
12.Zatoka nadziei 3:25
13.Etiuda rodzinna 3:08
14.Słodkie oczekiwanie 4:14
15.Owoc miłości 4:51
16.Przejście przez czas 5:02
17.Andantino x107 5:00


Wykonawcy:
Józef Skrzek – fortepian, fortepian elektryczny Fendera, clavinet Hohnera, melotron, polymoog, minimoog, micromoog, sonic six-moog, syntezator Sony 6, organy, dzwony, gitara, harmonijka ustna, perkusja, instrumenty perkusyjne, śpiew, chórki;

 

oraz
Chór Dziecięcy „Tralalinki” z Kędzierzyna-Koźla (3).


 

22 marca 2026

Józef Skrzek - Pamiętnik Karoliny

Domyślna treść artykułu.


W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.