Roger Daltrey  solo

Pete Townshend  solo

The Who  płyty

The Who - My Generation

1965

Nie oszukujmy się, gdyby nie utwór tytułowy zespołowi The Who byłoby o wiele trudniej zdobyć silną pozycję w branży. Być może nawet nigdy by się to nie udało i kilka genialnych płyt nie trafiłoby na półki. Chociaż chłopaki mieli już kilka mniejszych hitów na listach przebojów, chociaż zaliczali występy w telewizji i nawet otwierali koncert The Beatles, to jednak dopiero My Generation stając się hymnem pokolenia, otworzył im drogę na szczyt. I do dzisiaj pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów grupy.


Wokół tej piosenki narosło zresztą sporo legend, a te są przecież nieodłączną częścią wielkiego show biznesu. Jedna z tych legend, chyba najpopularniejsza (o ile się nie mylę), twierdzi, że Pete Townshend napisał tekst i muzykę niejako z marszu. Wpadł do studia, zagrał riff, podał wokaliście Rogerowi Daltreyowi kartę i kazał śpiewać. Napisany odręcznie tekst miejscami stawał się trudny do odczytania, dlatego Daltrey w kilku miejscach się zaciął czy zająknął. Do studia wpadł menadżer, usłyszał i z miejsca wietrząc hit, kazał zostawić ten jąkający się wokal nadający piosence pewien element autentyzmu i dramatyzmu.


No i Daltrey, śpiewając My Generation, rzeczywiście się zacina.
Opowieść, którą opisał w swoich wspomnieniach autor Pete Townshend jest taka, że mordował się z tą piosenką kilka miesięcy. Wiedział, mniej więcej, co chce osiągnąć, ale ni cholery nie wiedział jak. Słuchał swoich ulubionych The Kinks, słuchał muzyki poważnej, barokowej, słuchał Wagnera i jazzu:

 
Po powrocie ze Szwecji nagraliśmy ostateczną wersję My Generation. Kit (Lambert, jeden z dwóch ówczesnych menadżerów grupy - przyp. aut.) usłyszał pierwsze demo, w poważnym stopniu inspirowane utworem Mose'a Allisona Young Man Blues, który później wprowadziliśmy do repertuaru występów. Część partii wokalnej naśladowała Mose'a. Kit nie uznał materiału za obiecujący, ale Chris (Stamp, drugi z menadżerów - przyp. aut.) nakłonił mnie do nagrania drugiego, z cięższym riffem. Wówczas Kit to zaakceptował. Zauważył tylko, że muzyka jest zanadto monotonna i wymaga wprowadzenia odrobiny modulacji, zmiany tonacji. (...) W drugim demo Chris czepił się jąkania, odtworzyłem mu więc Stuttering Blues Johna Lee Hookera. Roger na estradzie eksperymentował z zacinaniem się od czasu wspólnych występów z Sonnym Boyem Williamsonem juniorem (grał na harmonijce ustnej) w pierwszym okresie grania w Marquee. Williamson podczas śpiewania jąkał się rytmicznie. Zanim powstało trzecie demo znalazło się też miejsce na solówkę Entwistle'a. Wyrastał na świetnego, jak na tamte czasy wręcz rewolucyjnego basistę i chciałem, by miał się gdzie popisać.”
Tyle Pete Townshend. Nie ukrywam, że ta nieupiększona wersja podoba mi się o wiele bardziej.


Krytyk Joel McIver tak po latach opisywał ten debiut:
Pierwszy album The Who, który dziś przywołuje ducha londyńskiej Carnaby Street, tylko na pierwszy rzut oka jest w stylu modsów. Tak naprawdę My Generation zawiera desperackie brzmienie młodej zdezorientowanej kapeli, nie bardzo świadomej swojej tożsamości, eksploatowanej przez grube ryby z przemysłu muzycznego i pewnej tylko jednego: ich porażającej energii i umiejętności przekazania jej w piosenkach docierających do publiczności. (...) Zapewniając sobie usługi Shela Talmy'ego (dla którego Townshend przerobił kawałek I Can't Explain z posiekanymi akordami przypominającymi wczesne hity Kinksów) producenta The Kinks, zespół nagrał kilka wysokiej jakości piosenek. Oczywistym jasnym punktem jest My Generation, w którym Daltrey naśladuje jąkanie narkomana, w wersach takich jak wielokrotnie cytowane, ale konkretne Hope I die before I get old (mam nadzieję, że umrę zanim się zestarzeję). Innymi ważnymi nagraniami są I Don't Mind – luksusowe wokalne współgranie i kołyszący gitarowy riff wyprzedziły pod względem produkcji swe czasy, a także niemal hymn pokolenia The Kids Are Alright. The Who być może na późniejszych albumach przekształcił się w o wiele bardziej wyrafinowaną bestię, ale surowość My Generation sprawia, że jest on kamieniem milowym.”


My Generation to płyta czasu przełomu. Z jednej strony harmonicznie czepiąca z dokonań Beach Boys i oczywiście The Beatles, z drugiej podkręcona pewną nutką zadziorności The Kinks, a z trzeciej doprawiona nieprawdopodobną autorską energią jest czymś na kształt mostu między starym a nowym, ale nowym, które dopiero eksploduje. Jest lontem biegnącym do głównego ładunku, ale już po drodze pozwalającym sobie na pojedyncze salwy. Jak w finałowej scenie westernu Rio Bravo, kiedy John Wayne i Dean Martin na zmianę strzelają do lasek dynamitu rzucanych przez Stumpy'ego, zanim wreszcie ostatnia wiązka rozpieprzy w drzazgi magazyn wypełniony czarnymi charakterami.


A najciekawsze w tym wszystkim jest to, jak zupełnie nowe znaczenie zyskało owo słynne zdanie Hope I die before I get old. Panowie z The Who są już po osiemdziesiątce. Ciekawe, czy zdążą się zestarzeć.

 

PS. W 1966 roku na rynek amerykański trafiła zmutowana wersja debiutu The Who zatytułowana The Who Sings My Generation.
PS 2. W 2002 na rynek światowy trafiła całkowicie zmutowana, dwupłytowa wersja deluxe My Generation.



Side one
1. Out in the Street 2:31

   (Pete Townshend)

2. I Don't Mind 2:36

   (James Brown)

3. The Good's Gone 4:02

   (Pete Townshend)

4. La-La-La-Lies 2:17

   (Pete Townshend)

5. Much Too Much 2:47

   (Pete Townshend)

6. My Generation 3:18

   (Pete Townshend)

Side two
1. The Kids Are Alright 3:04

   (Pete Townshend)

2. Please, Please, Please 2:45

   (James Brown, Johnny Terry)

3. It's Not True 2:31

   (Pete Townshend)

4. I'm a Man 3:21

   (Bo Diddley)

5. A Legal Matter 2:48

   (Pete Townshend)

6. The Ox 3:50

   (Pete Townshend, John Entwistle, Keith Moon, Nicky Hopkins)

 

Mono digital release (2014)
1. Out in the Street 2:31

   (Pete Townshend)

2. I Don't Mind 2:36

   (James Brown)

3. The Good's Gone 4:04

   (Pete Townshend)

4. La-La-La Lies 2:16

   (Pete Townshend)

5. Much Too Much 2:44

   (Pete Townshend)

6. My Generation 3:20

   (Pete Townshend)

7. The Kids Are Alright 3:07

   (Pete Townshend)

8. Please, Please, Please 2:46

   (James Brown, Johnny Terry)

9. It's Not True 2:32

   (Pete Townshend)

10. I'm a Man 3:21

   (Bo Diddley)

11. A Legal Matter 2:50

   (Pete Townshend)

12. The Ox 3:53

   (Pete Townshend, John Entwistle, Keith Moon, Nicky Hopkins)

13. I Can't Explain 2:05

   (Pete Townshend)

14. Bald Headed Woman 2:10

   (Shel Talmy)

15. Anyway, Anyhow, Anywhere 2:41

   (Pete Townshend, Roger Daltrey)

16. Daddy Rolling Stone 2:48

   (Otis Blackwell)

17. Anytime You Want Me 2:36

   (Garnet Mimms)

18. Shout and Shimmy 3:18

   (James Brown)

19. Circles (Revised) 3:13

   (Pete Townshend)

20. Leaving Here 2:49

   (Pete Townshend)

21. Lubie (Come Back Home) 3:37

   (Paul Revere, Mark Lindsay)

22. (Love Is Like A) Heat Wave 2:41

   (Holland-Dozier-Holland)

23. Motoring 2:49

   (Ivy Jo Hunter, Phil Jones, William Mickey Stevenson)

24. Anyway, Anyhow, Anywhere (French EP Mono Version) 2:44

   (Pete Townshend, Roger Daltrey)

25. Instant Party Mixture 3:26

   (Pete Townshend)

 

Stereo digital release (2014)
1. Out in the Street 2:30

   (Pete Townshend)

2. I Don't Mind 2:36

   (James Brown)

3. The Good's Gone 4:05

   (Pete Townshend)

4. La-La-La Lies 2:15

   (Pete Townshend)

5. Much Too Much 2:43

   (Pete Townshend)

6. My Generation 3:18

   (Pete Townshend)

7. The Kids Are Alright 3:05

   (Pete Townshend)

8. Please, Please, Please 2:43

   (James Brown, Johnny Terry)

9. It's Not True 2:30

   (Pete Townshend)

10. I'm a Man 3:20

   (Bo Diddley)

11. A Legal Matter 2:49

   (Pete Townshend)

12. The Ox 3:56

   (Pete Townshend, John Entwistle, Keith Moon, Nicky Hopkins)

13. I Can't Explain 2:05

   (Pete Townshend)

14. Bald Headed Woman 2:34

   (Shel Talmy)

15. Anyway, Anyhow, Anywhere 2:43

   (Pete Townshend, Roger Daltrey)

16. Daddy Rolling Stone 2:59

   (Otis Blackwell)

17. Anytime You Want Me 2:37

   (Garnet Mimms)

18. Shout and Shimmy 3:19

   (James Brown)

19. Circles 3:13

   (Pete Townshend)

20. Instant Party Mixture 3:29

   (Pete Townshend)

21. Leaving Here 2:49

   (Holland-Dozier-Holland)

22. Lubie (Come Back Home) 3:42

   (Paul Revere, Mark Lindsay)

23. (Love Is Like A) Heat Wave 2:41

   (Holland-Dozier-Holland)

24. Motoring 2:47

   (Ivy Jo Hunter, Phil Jones, William Mickey Stevenson)

25. Daddy Rolling Stone (Alternate stereo version) 3:06

   (Otis Blackwell)

26. The Kids Are Alright (Alternate stereo version) 3:07

   (Pete Townshend)

27. My Generation (Instrumental stereo version) 3:38

   (Pete Townshend)

28. Out in the Street (Alternate stereo version) 2:33

   (Pete Townshend)

29. I Don't Mind (Full length stereo version) 3:45

   (James Brown)

30. The Good's Gone (Full length stereo version) 4:27

   (Pete Townshend)


Skład:
Roger Daltrey – lead vocals, harmonica;
Pete Townshend – guitars, backing vocals, lead vocals on A Legal Matter;
John Entwistle – bass guitar, backing vocals;
Keith Moon – drums;


oraz
Nicky Hopkins – piano;
The Ivy League – backing vocals on I Can't Explain and Bald Headed Woman;
Perry Ford – piano on I Can't Explain;
Jimmy Page – lead guitar on Bald Headed Woman, rhythm guitar on I Can't Explain
.


19 kwietnia 2026

The Who - My Generation

Domyślna treść artykułu.


W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.