Dziesięć lat temu, w 2016 roku napisałem:
Utarło się, że to najgorsza z płyt Camela.
Z klasycznego składu zespołu zostali już tylko Andrew Latimer i Andy Ward. Dołączyli basista Colin Bass i klawiszowcy Kit Watkins oraz Jan Schelhaas dość aktywnie włączając się w komponowanie nowego repertuaru i próbując nadać mu bardziej przebojowy, radiowo-singlowy szlif. Nie do końca się udało.
Wiele zespołów wykonujących ambitną muzykę poległo na stylistyce rodzących się lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku.
Płyta została nagrana bardzo szybko, może nawet bez zastanowienia, co przełożyło się na brak refleksji. Z drugiej strony, jak nie nagrywać szybko, skoro tak piękny, dziesięciominutowy Ice panowie stworzyli właściwie za pierwszym podejściem, a cała solówka Latimera, zaliczana do najlepszych w całej jego karierze, to improwizacja bez przygotowania i bez żadnych dubli.
W 1979 roku członkowie zespołu sprawiali wrażenie zadowolonych z produktu finalnego. Wydaje mi się, że trochę zdawali sobie sprawę z nie zawsze udanych zmagań z przebojową materią, stąd tytuł i okładka płyty. Ukrzyżowany w przestrzeni kosmicznej astronauta, rozpięty na krzyżu bardziej przypominającym międzygwiezdny prom, jest ewidentnie stylizowany na słynny obraz Salvadora Dali zatytułowany: Chrystus św. Jana od Krzyża. Zaś tytuł krążka pochodzi od popularnego wtedy w Anglii dowcipu o Jezusie umierającym na krzyżu, a kończącym się słowami: Peter... Peter... look, I can see your house from here.
I chociaż w większości zarzutów do tej płyty, dotyczących chociażby braku nowych pomysłów i zbyt plastikowego brzmienia, jest sporo racji, to jednak akurat ten album zniósł całkiem nieźle próbę czasu. Po latach wciąż miło słucha się piosenki otwierającej Wait, a potem co jakiś czas wytryskają swoiste perełki, które zatrzymują słuchacza do końca płyty. Bo, moim zdaniem, trudno nie ulec liryzmowi Eye of the Storm, inteligentnie rozciągniętej do siedmiu minut kompozycji Who Are You, orkiestrowej miniaturce Survival płynnie przechodzącej w urokliwy Hymn to Her.
I proszę, mamy cały środek płyty. A na zakończenie czeka wspomniany już Ice – ponad 10 minut prawdziwej uczty.
Dzisiaj, a mamy rok 2016, już wiadomo, że Ice był, może mimowolną, zapowiedzią kierunku, w którym już wkrótce miała podążyć karawana, chociaż jej skład bardzo szybko znów uległ zmianie.
Jest rok 2026. Nie zmieniłem ani słowa. Dodam tylko, że ten rasowy dowcip z Wielkiej Brytanii właśnie dotarł do Polski i kilka dni temu opowiadał go na Facebooku nawet Cezary Pazura zaśmiewając się – zresztą całkiem słusznie, po poincie: Piotrze..., Piotrze... Widać stąd twój dom. Żart absolutnie w stylu Monty Pythona.
A Andy Latimer nagrywa teraz solo. I nadal brzmi jak rasowy Camel.
1. Wait 5:02
(Andrew Latimer, John McBurnie)
2. Your Love Is Stranger Than Mine 3:26
(Colin Bass, Andrew Latimer, Jan Schelhaas, Andy Ward)
3. Eye of the Storm 3:52
(Kit Watkins)
4. Who We Are 7:52
(Andrew Latimer)
5. Survival 1:12
(Andrew Latimer)
6. Hymn to Her 5:37
(Andrew Latimer, Jan Schelhaas)
7. Neon Magic 4:39
(Andrew Latimer, Viv McAuliffe, Jan Schelhaas)
8. Remote Romance 4:07
(Andrew Latimer, Kit Watkins)
9. Ice 10:17
(Andrew Latimer)
Bonusy z remasteru z 2009 roku:
10. Remote Romance (Single version) 4:02
(Andrew Latimer, Kit Watkins)
11. Ice (Live 1981) 7:15
(Andrew Latimer)
Skład:
Andrew Latimer – guitars, flute, autoharp on Who We Are, backing vocals, lead vocals on Who We Are, Hymn to Her and Neon Magic;
Colin Bass – bass, backing vocals, lead vocals on Wait and Your Love Is Stranger Than Mine;
Kit Watkins – hammond C3 organ, solina synthesizer, yamaha electric grand piano, rhodes piano, moog synthesizer, minimoog, clavinet, prophet-5, yamaha CS80, EMS Sequencer, flute;
Jan Schelhaas – yamaha CS80, yamaha electric grand piano, grand piano, prophet-5, moog synthesizer, minimoog, EMS Sequencer;
Andy Ward – drums, percussion
oraz:
Mel Collins – alto saxophone on Your Love Is Stranger Than Mine;
Phil Collins – percussion;
Rupert Hine – backing vocals;
Simon Jeffes – orchestral arrangements on Who We Are and Survival.
Domyślna treść artykułu.
W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.