Phil Collins - solo

Genesis - płyty

Genesis

Jeden z najbardziej hermetycznych wśród długowiecznych zespołów rockowych (poza Rolling Stonesami oczywiście, ale oni wymykają się wszelkim klasyfikacjom). Przez niemal cały okres kariery, a była to kariera wielka, zmiany w składzie ograniczały się do redukcji liczby oryginalnych członków. Proszę nie protestować, przecież napisałem „przez niemal cały okres”.
Na dodatek niemal wszyscy, którzy przewinęli się przez zespół, zrobili duże lub większe kariery solowe, co już było ewenementem. Tym większym, że na tym właśnie odcinku poległ akurat mój ulubiony klawiszowiec, Tony Banks.


Wcale nie paliłem się do poznawania muzyki i dziejów Genesis. Pierwszy wielki przebój, a zarazem chyba pierwsza piosenka świadomie przeze mnie zarejestrowana, czyli słynna Follow You Follow Me, wcale mi się nie podobała. Kolejne przeboje z lat osiemdziesiątych zresztą też niespecjalnie. Sytuację, z mojego punktu widzenia, ratowała Home By The Sea, której mroczny klimat miał w sobie coś niepokojącego, nostalgicznego. Dopiero później przekonałem się jeszcze do utworu Mama, głównie za sprawą klimatycznego motywu klawiszy, ale to wciąż jeszcze nie uzasadniało mi całego tego szumu wokół zespołu.


A potem gdzieś w środku nocy zagrał mi w radiu album Selling England By the Pound i tamy puściły. I zrozumiałem. A kiedy jeszcze usłyszałem album The Lamb Lies Down On Broadway z przecudowną Carpet Crawlers, zrozumienie przeszło w zachwyt. I pozostało.


No, może nie bezkrytycznie, bo jednak wciąż nie wszystko mnie przekonuje. Na przykład nadal nie przepadam za ostatnim studyjnym albumem z Philem Collinsem, czyli We Can't Dance. No... nie. Za to bardzo żałuję, że zespół nie poszedł za ciosem, kiedy w składzie pojawił się Ray Wilson by nagrać cholernie niedocenianą Calling All Stations. Nie wiem, o co poszło, ale drogi panów się rozeszły ponoć niezbyt sympatycznie. 
Bywa i tak.


A jako że Fortuna jest boginią kapryśną, to na ironię zakrawa fakt, że największe triumfy święcił Genesis wtedy, gdy już radykalnie odszedł od rocka progresywnego (symfonicznego, czy jak go zwać), a obecnie jest pamiętany głównie za sprawą właśnie tych wczesnych płyt. 
I trochę się nie dziwię.


Zazwyczaj postrzega się zmianę stylu Genesis jako konsekwencję odejścia pierwszego wokalisty, Petera Gabriela. Kompletnie się nie zgadzam. Zmiana stylu nastąpiła wraz z odejściem genialnego gitarzysty i kompozytora Steve'a Hacketta, o czym, być może zdążymy jeszcze porozmawiać. 


Jest rok 2026, jutro zaczyna się październik. W tej chwili wydaje się, że historia Genesis definitywnie dobiegła końca. Panowie wprawdzie znów chętnie pozują do fotografii w składzie sprzed lat, ale wiadomości o fatalnym stanie zdrowia Phila Collinsa raczej studzą apetyty na jeszcze jeden spektakularny powrót. Na szczęście zostały nagrania. Dużo nagrań. Nagrań w tak różnych stylach, gatunkach i klimatach, że niemal każdy wielbiciel muzyki znajdzie coś dla siebie.


Proszę nie protestować. Przecież napisałem „wielbiciel muzyki” a nie „wielbiciel disco polo”.


Dyskografia


Albumy studyjne:

  • 1969  From Genesis to Revelation
  • 1970  Trespass
  • 1971  Nursery Cryme
  • 1972  Foxtrot
  • 1973  Selling England by the Pound
  • 1974  The Lamb Lies Down on Broadway
  • 1976  A Trick of the Tail
  • 1976  Wind & Wuthering
  • 1978  ...And Then There Were Three...
  • 1980  Duke
  • 1981  Abacab
  • 1983  Genesis
  • 1986  Invisible Touch
  • 1991  We Can't Dance
  • 1997  Calling All Stations

 

Live:

  • 1973  Genesis Live
  • 1977  Seconds Out
  • 1982  Three Sides Live
  • 1992  The Way We Walk, Volume One: The Shorts
  • 1993  The Way We Walk, Volume Two: The Longs
  • 2007  Live over Europe 2007

 

Kompilacje (nie wszystkie):

  • 1975  Genesis Collection Volume One
  • 1975  Genesis Collection Volume Two
  • 1998  Genesis Archive 1967-75
  • 2000  Genesis Archive #2 1976-92
  • 2007  Genesis 1976-1982
  • 2007  Genesis 1983-1998
  • 2008  Genesis 1970-1975
  • 2009  Genesis Live 1973-2007
  • 2014  R-Kive
  • 2023  BBC Broadcasts

 

01 października 2026

Genesis

Domyślna treść artykułu.


W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.