Odwrócona awangarda. No bo cóż bardziej awangardowego mógł stworzyć ten prorok awangardy, który wyleciał z awangardowego Velvet Underground za zbyt awangardowe pomysły? Jedynym rozsądnym krokiem było stworzenie czegoś szokująco awangardowego, czyli nagranie albumu z zestawem jak najbardziej konwencjonalnych piosenek z pogranicza rocka, contry a nawet popularnego wtedy calypso. Jak na debiutancki solowy album to odważny cios między oczy. To było jeszcze mniej prawdopodobne niż spotkanie z Yeti na plażach Florydy.
Nieoceniony Wiesław Weiss w swojej Wielkiej Rock Encyklopedii napisał: Zadebiutował jako solista płytą Vintage Violence z grudnia 1970, promowaną singlami Fairweather Friend / Cleo z listopada 1970 i Gideon's Bible / Big White Cloud ze stycznia 1971. Nagrana z towarzyszeniem zespołu Grinderswitch, zawierała wysmakowaną, kameralną, dość bezpretensjonalną muzykę inspirowaną dokonaniami The Band.
Zgoda. Ale dodałbym jeszcze na przykład The Byrds, trochę organów Procol Harum, luz Harry'ego Belafonte i późnego Elvisa Presleya. Bo ta płyta to podróż przez listy przebojów ostatniej dekady. Właściwie brakuje tylko The Beatles, chociaż, jak posłuchać niektórych harmonii wokalnych...
No dobra, to wszystko prawda, ale prawdą też jest fakt, że to wcale nie była pierwsza płyta nagrana przez Cale'a po odejściu z Velvet Underground. Po prostu tej naprawdę pierwszej nie chciała wydać żadna wytwórnia. Była zbyt niehandlowa, zbyt trudna jak na tamte czasy. Właśnie zbyt awangardowa. Jestem przekonany, że John Cale zupełnie świadomie sięgnął po liczne wzorce, by udowodnić, że w taką muzykę, to on też umie. I to na bardzo wysokim poziomie. Bo komponując te piosenki, wciąż pozostał sobą. Nawet nieszczęsna hawajska melodyjka Cleo, to formalny eksperyment, jak minimalistycznie oddać ów klimat ukwieconych plaż. To bezpretensjonalna zapowiedź tego, co potem stworzy wspólnie z Brianem Eno.
Komponując ten krążek John Cale postąpił jak rasowy buntownik. Bo jeżeli chcesz burzyć stare i tworzyć awangardę, musisz najpierw być mistrzem w tym, co konwencjonalne. On to udowodnił. A potem już mógł wydać te wcześniej odrzucone nagrania. A Vintage Violence do dzisiaj pozostaje jedną z najpiękniejszych w jego dyskografii. Trzeba się wsłuchać, bo ona aż kipi od pomysłów. Chwilami nawet słychać, jak Cale się powstrzymuje, by za bardzo nie odjechać w nieznane. Na to jeszcze przyjdzie czas.
I przyszedł dokładnie w 2001 roku, kiedy na rynek trafiła zremasterowana wersja tego krążka. Zawierała dwa bonusy, ale tylko jeden jest ważny. To sześciominutowa instrumentalna suita na skrzypce. Genialne, porywające, celtycko-szkockie zwieńczenie tradycyjnej płyty awangardowym szaleństwem, w którym smyczek szaleje po strunach jak górskie potoki po pierwszych roztopach.
Z tą płytą jest tylko jeden problem. To problem, który kiedyś zdefiniował Tomasz Beksiński opowiadając o drugiej płycie w dorobku Sinéad O’Connor zatytułowanej I Do Not Want What I Haven’t Got i będącej bodaj najpopularniejszą tej wspaniałej wokalistki. A jednak tak mocno różniła się od debiutu, że Beksiński miał problem z jej akceptacją. Jak stwierdził, gdy otwierasz szampana, spodziewasz się, że tam będzie szampan, a nie Coca-cola, chociaż uwielbiasz i jedno, i drugie.
Vintage Violence była szampanem w butelce coca-coli. Podobno do picia prawdziwego szampana też trzeba dorosnąć.
Wszystkie, poza jednym, utwory napisał John Cale:
1. Hello, There 2:48
2. Gideon's Bible 3:22
3. Adelaide 2:18
4. Big White Cloud 3:31
5. Cleo 2:35
6. Please 4:19
7. Charlemagne 5:03
8. Bring It on Up 2:24
9. Amsterdam 3:14
10. Ghost Story 3:48
11. Fairweather Friend 2:32
(Garland Jeffreys)
Bonusy na wydaniu z 2001:
12. Fairweather Friend (alternate version) 2:29
(Garland Jeffreys)
13. Wall 6:06
Skład:
John Cale – vocals, bass guitar, guitar, keyboards, arrangements, conductor;
Garland Jeffreys – guitar, backing vocals;
Ernie Corallo – guitar;
Sanford Konikoff – drums;
Harvey Brooks – bass guitar;
Stan Szelest – piano.
Domyślna treść artykułu.
W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.