Cream  płyty

Cream - Fresh Cream

1966

Młodszemu pokoleniu, pokoleniu wychowanym na pierwszym wcieleniu kanału MTV wraz z niezapomnianą serią koncertów unplugged, trudno uwierzyć, że Eric Clapton wykonujący rewelacyjnie uwspółcześnioną, akustyczną wersję utworu Layla, to ten sam Eric Clapton z wcześniejszej ery Fresh Cream.

Jeszcze trudniej uwierzyć, że to nie on był główną postacią tego legendarnego tria, ale Jack Bruce. Chociaż wiele wskazuje, że to Clapton był sprawcą powołania do życia, jak to się dzisiaj mówi, pierwszej rockowej supergrupy, to jednak pierwsze skrzypce, a właściwie pierwszy bas i głos (Clapton zaśpiewał tylko jedną z piosenek), przypadły Bruce'owi.

Inna sprawa, że, sądząc po owocach, panowie starali się przestrzegać zasad demokracji, w czym wydaje się, nie przeszkadzał im legendarny już konflikt między Jackiem Bruce'm a perkusistą Gingerem Bakerem. Napisano o tym już tak dużo, że niebawem internetu zabraknie, wspomnę więc tylko z kronikarskiej rzetelności, że był to konflikt podsycany klasyczną obustronną nienawiścią, co doprowadzało do niekontrolowanego mordobicia. 
Nie odkryję kamienia filozoficznego stwierdzając, że konflikty są twórcze, a Cream był tego przez trzy lata (i potem jeszcze z kawałkiem) najlepszym dowodem.


To rockowe trio jako pierwsze wprowadziło demokrację dla trzech instrumentów, z których dwa do tej pory (mówimy o wszystkim poza jazzem i etnicznym folkiem) uznawane były za nierozerwalną sekcję rytmiczną. Ważną, ale raczej z tyłu boiska. Od strzelania bramek byli wokaliści, gitarzyści i gdzieniegdzie klawiszowcy. W ewentualnej pomocy – instrumenty dęte. Jack Bruce, Eric Clapton i Ginger Baker wywrócili stolik sędziowski. Nie tylko zaproponowali własne utwory, ale też z szacunkiem, ale po swojemu, potraktowali klasyki bluesa.


Jedna płyta i panowie ustanowili nowy kanon blues-rocka trwający od 60 lat. A jest to kanon zapalny (że sparafrazuję magistra docenta generała SB Zenona Zambika z filmu Rozmowy kontrolowane). Bo rozpalił młodych do punk rockowego buntu, heavymetalowców do rozkręcenia wzmacniaczy, hardrockowców do wirtuozerii totalnej w ciężkich rejestrach wykuwających Schody do nieba i tak dalej...


Świat nigdy wcześniej nie słyszał takiej muzyki, a jak usłyszał, to już nigdy nie był ten sam świat.


I już 60 lat trwają spory, czy lepsza była wersja europejska tej płyty, czy amerykańska, chociaż różnią się zaledwie jednym utworem. Ale, jak już kiedyś wspominałem przy okazji debiutanckich płyt zespołu The Who: My Generation na rynku brytyjskim i The Who Sings My Generation za wielką kałużą, jedna piosenka czasem zmienia wszystko. Spory te są w przypadku Fresh Cream o tyle uzasadnione, że występujące zamiennie Spoonful oraz I Feel Free to rewelacyjne, wspaniałe, porywające – chociaż skrajnie różne –kompozycje. I, chociaż jestem czasem zbyt ortodoksyjny w sprawie różnych dziwnych wznowień dawnych klasycznych płyt, to w tym przypadku naprawdę się cieszę, że istnieją uzupełnione wydania CD, wzbogacone dodatkowo o inne nagrania z singli. Składanki w stylu The Best Of nie oddają ducha Fresh Cream i okolic.


Są takie płyty. Zdarza się, że całymi latami stoją na półce i nie chce się po nie sięgnąć. A jednak, gdy włącza się radio, jakiś streaming czy album, to nagle padają dźwięki wywołujące w mózgu dzwonek alarmowy: cholera, ja już to gdzieś słyszałem...


Rzadko, zbyt rzadko sięgam po Fresh Cream, a przecież słyszę ją niemal codziennie. 



Original UK LP
Side one
1. N.S.U. 2:43

   (Jack Bruce)

2. Sleepy Time Time 4:20

   (Jack Bruce, Janet Godfrey)

3. Dreaming 1:58

   (Jack Bruce)

4. Sweet Wine 3:17

   (Ginger Baker, Janet Godfrey)

5. Spoonful 6:30

   (Willie Dixon)

Side two
1. Cat's Squirrel (Instrumental) 3:04

   (Doctor Ross, arr. Jack Bruce, Ginger Baker, Eric Clapton)

2. Four Until Late 2:07

   (Robert Johnson, arr. Eric Clapton)

3. Rollin' and Tumblin' 4:42

   (Hambone Willie Newbern)

4. I'm So Glad 3:58

   (Skip James)

5. Toad (Instrumental) 5:09

   (Ginger Baker)

 

Original U.S. version
Side one
1. I Feel Free 2:52

   (Jack Bruce, Pete Brown)

2. N.S.U. 2:43

   (Jack Bruce)

3. Sleepy Time Time 4:20

   (Jack Bruce, Janet Godfrey)

4. Dreaming 1:58

   (Jack Bruce)

5. Sweet Wine 3:17

   (Ginger Baker, Janet Godfrey)

Side two
1. Cat's Squirrel (Instrumental) 3:03

   (Doctor Ross, arr. Jack Bruce, Ginger Baker, Eric Clapton)

2. Four Until Late 2:07

   (Robert Johnson, arr. Eric Clapton)

3. Rollin' and Tumblin' 4:42

   (Hambone Willie Newbern)

4 I'm So Glad 3:57

   (Skip James)

5. Toad (Instrumental) 5:09

   (Ginger Baker)

 

CD version

1. I Feel Free 2:52

   (Jack Bruce; Pete Brown)

2. N.S.U. 2:44

   (Jack Bruce)

3. Sleepy Time Time 4:20

   (Jack Bruce; Janet Godfrey)

4. Dreaming 1:59

   (Jack Bruce)

5. Sweet Wine 3:18

   (Ginger Baker; Janet Godfrey)

6. Spoonful 6:37

   (Willie Dixon)

7. Cat's Squirrel 3:05

   (Doctor Ross; arr. Jack Bruce; Ginger Baker; Eric Clapton)

8. Four Until Late 2:07

   (Robert Johnson; arr. Eric Clapton)

9. Rollin' and Tumblin' 4:42

   (Muddy Waters)

10. I'm so Glad 3:58

   (Skip James)

11. Toad 5:09

   (Ginger Baker)

12. The Coffee Song 2:44

   (Tony Colton; Ray Smith)

13. Wrapping Paper 2:22

   (Jack Bruce; Pete Brown)


Skład:
Ginger Baker – drums, percussion, vocals
Jack Bruce – vocals, bass guitar, harmonica, piano
Eric Clapton – guitar, vocals


 

08 maja 2026

Cream - Fresh Cream

Domyślna treść artykułu.


W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.