Należę do tej mniejszości, która woli The Last in the Line od debiutu. Rzadko się to zdarza, bo obie propozycje są wręcz bliźniacze, więc nie może być mowy o zauroczeniu nowością, ani tym bardziej o zaskoczeniu. Wszystko to brzmi już tak znajomo, jak spotkanie kumpli sprzed lat.
A jednak.
Właśnie na tym przykładzie słychać, jak bardzo ważna jest rola producenta płyty. Wszystko tutaj brzmi jaśniej, klarowniej, przestrzenniej. To tak, jakby na debiucie Ronniego Jamesa Dio nieco stłumiła odpowiedzialność, a dopiero sukces dodał mu pewności siebie. Chociaż to dziwne, bo debiutantem Dio był wiele lat wcześniej. Ale po raz pierwszy wystawiał na szwank własne nazwisko. Przybrane, bo przybrane, ale jednak nazwisko.
I wygrał.
Rzucił rękawicę największym, u których pobierał nauki. Wdarł się do ich świata i teraz miał ogromną szansę zostać w nim na dłużej. Ale jak to w tym świecie było, słychać na kolejnych płytach.
W wydanej w 2000 roku Wielkiej Encyklopedii Rocka autor Wiesław Weiss napisał o tej płycie:
»Sukces grupy ugruntował album "The Last In Line" z lipca 1984 (...). Większość kompozycji potwierdzała ambicję kontynuowania poszukiwań stylistycznych Rainbow (The Last In Line, One Night In The City). Zwracały uwagę utwory nieco ostrzejsze, bardziej dynamiczne i szybsze niż poprzednio. (We Rock, Evil Eyes, I Speed At Night). Mogła się też podobać urozmaicona formalnie, wzbogacona np. orientalnym wstępem ballada hardrockowa Egypt – The Chains Are On, z tekstem na temat morderczej pracy niewolników w starożytnym Egipcie (to ona zainspirowała ilustrację okładkową oraz wystrój sceny podczas koncertów w tym czasie z dziesięciometrowymi piramidami jako głównym elementem scenografii).«
Powoli stawałem się niewolnikiem muzyki proponowanej przez Dio. I chociaż nigdy nie zajęła ona miejsca zarezerwowanego dla Rainbow, to...
I tu zostawmy takie małe niedopowiedzenie. Dla tych, którzy jeszcze szukają. Egipt nie jest tak daleko.
Wszystkie teksty: Ronnie James Dio.
1. We Rock 4:36
(Dio)
2. The Last in Line 5:40
(Jimmy Bain, Vivian Campbell, Dio)
3. Breathless 4:04
(Vivian Campbell, Dio)
4. I Speed at Night 3:22
(Vinny Appice, Jimmy Bain, Vivian Campbell, Dio)
5. One Night in the City 5:15
(Vinny Appice, Jimmy Bain, Vivian Campbell, Dio)
6. Evil Eyes 3:38
(Dio)
7. Mystery 3:46
(Jimmy Bain, Dio)
8. Eat Your Heart Out 3:49
(Vinny Appice, Jimmy Bain, Vivian Campbell, Dio)
9. Egypt (The Chains Are On) 6:57
(Vinny Appice, Jimmy Bain, Vivian Campbell, Dio)
2012 Deluxe Edition
CD 2
1. Eat Your Heart Out 5:11
(live B-side of Mystery 12')
(Vinny Appice, Jimmy Bain, Vivian Campbell, Dio)
2. Don’t Talk to Strangers 6:03
(live B-side of Mystery 12')
(Dio)
3. Holy Diver 4:23
(live B-side of We Rock)
(Dio)
4. Rainbow in the Dark 4:43
(live B-side of We Rock 12')
(Vinny Appice, Jimmy Bain, Vivian Campbell, Dio)
5. One Night in the City 5:55
(live at Pinkpop Festival, Geleen, Netherlands, 11 June 1984)
(Vinny Appice, Jimmy Bain, Vivian Campbell, Dio)
6. We Rock 5:05
(live at Pinkpop Festival, Geleen, Netherlands, 11 June 1984)
(Dio)
7. Holy Diver 4:28
(live at Pinkpop Festival, Geleen, Netherlands, 11 June 1984)
(Dio)
8. Stargazer 1:53
(live at Pinkpop Festival, Geleen, Netherlands, 11 June 1984)
(Ritchie Blackmore, Dio)
9. Heaven and Hell 13:03
(live at Pinkpop Festival, Geleen, Netherlands, 11 June 1984)
(Geezer Butler, Dio, Tony Iommi, Bill Ward)
10. Rainbow in the Dark 5:11
(live at Pinkpop Festival, Geleen, Netherlands, 11 June 1984)
(Vinny Appice, Jimmy Bain, Vivian Campbell, Dio)
11. Man on the Silver Mountain 8:14
(live at Pinkpop Festival, Geleen, Netherlands, 11 June 1984)
(Ritchie Blackmore, Dio)
12. Don’t Talk to Strangers 5:38
(live at Pinkpop Festival, Geleen, Netherlands, 11 June 1984)
(Dio)
Skład:
Ronnie James Dio – lead vocals;
Vivian Campbell – guitar;
Jimmy Bain – bass;
Claude Schnell - keyboards;
Vinny Appice – drums, percussion.
Domyślna treść artykułu.
W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.