Perkusista Black Sabbath, który jest zbyt słaby, by grać w Black Sabbath. Tak miał powiedzieć Ozzy Osbourne po ataku serca, który na jakiś czas wyłączył pałkera z życia zespołu. I teraz pojawia się pytanie, jak rozumieć określenie 'słaby'. Bill odpowiedział na to dość jednoznacznie:
"Chcę, aby moje bębnienie żyło, z przyjemnością zatem informuję, że przyczyniłem się do powstania trzyosobowego zespołu zwanego Day of Errors. Gramy głośno, mocno, a dobierające się do trzewi uwertury są naprawdę bardzo ciężkie."
Zespół na koncertach okazjonalnie wspiera na klawiszach syn Billa. I dobrze.
Smutne jest co innego. Mamy rok 2024. Ozzy jest już zbyt słaby, by występować z Black Sabbath. Nawet solo. Ostatnio na scenie był na wózku. Czasem warto pomyśleć, zanim coś się powie...
I nie ma w tym żadnej satysfakcji.
Dyskografia (solo)
Domyślna treść artykułu.
W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.