Zdecydowanie najlepszy, najbardziej spójny, jednorodny album pierwszego składu Deep Purple i zdecydowanie najsłabsze przyjęcie na rynku. Nawet amerykańskim, który do tej pory rozpieszczał zespół, szczególnie w porównaniu z rodzinną Anglią.
Podobno za tę zaoceaniczną porażkę winę ponosi okładka. Tym razem zespół zdecydował się na fragment obrazu Hieronima Bosha zatytułowanego Ogród rozkoszy ziemskich. No bo najpierw nawaliła drukarnia wypuszczając obwolutę monochromatyczną zamiast kolorowej. Potem purytańska cenzura wuja Sama dopatrzyła się na obrazie golizny obrażającej uczucia i nakazała sprzedaż płyty w szarym opakowaniu. Trochę to dziwne, bo dwa lata wcześniej na okładce debiutanckiego albumu grupy Pearls Before Swine pod tytułem One Nation Underground umieszczono niemal ten sam fragment dzieła i nikomu to nie przeszkadzało, a sama płyta sprzedała się doskonale. Ale tam okładka była w kolorze. Wychodzi na to, że akty czarno-białe są bardziej sprośne od kolorowych.
Może Playboy powinien teraz przerzucić się na monochromatyczne okładki?
Muzycznie płyta była dowodem stałego rozwoju grupy. Chociaż to już trzeci album wydany w ciągu zaledwie dwunastu miesięcy, to tym razem pojawił się na nim tylko jeden obcy utwór. Wybór padł na Lalena'ę z repertuaru Donowana, co dodało całości nieco oddechu. Bo muzyka brzmi o wiele ciężej niż na pierwszych dwóch albumach. Jednocześnie, chociażby przez wzgląd na suitę April, coraz bardziej ciąży w kierunku rocka progresywnego, wręcz symfonii. Jak na ironię sama April, chociaż przecież mocno patetyczna, ma w sobie wiosenną lekkość.
Kwietniowe burze nie bywają groźne.
Najwięcej problemów miał zespół z wykrojeniem przebojowego singla. Wtedy panowały ścisłe reguły i na małą płytkę nie dawało się utworów dłuższych niż trzy minuty. To dlatego na zremasterowanej wersji cyfrowej są singlowe, skrócone wersje piosenek z longplaya.
ps. Powyższy tekst powstał 12 października 2015 roku. Następnego dnia, 13 października Palyboy ogłosił, że rezygnuje z publikowania zdjęć erotycznych, a właściwie rozbieranych, bo to jednak nie to samo.
1. Chasing Shadows 5:34
(Ian Paice, Jon Lord)
2. Blind 5:26
(Lord)
3. Lalena 5:05
(Donovan Leitch)
4. Fault Line 1:46
(Ritchie Blackmore, Nick Simper, Lord, Paice)
5. The Painter 3:51
(Blackmore, Rod Evans, Lord, Simper, Paice)
6. Why Didn't Rosemary? 5:04
(Blackmore, Evans, Lord, Simper, Paice)
7. Bird Has Flown 5:36
(Lord, Evans, Blackmore)
8. April 12:10
(Blackmore, Lord)
Remastered CD bonus tracks:
9. The Bird Has Flown 2:54
(alternate a-side version)
(Lord, Evans, Blackmore)
10. Emmaretta 3:00
(studio b-side)
(Lord, Evans, Blackmore)
11. Emmaretta 3:09
(BBC radio session; 16 January 1969)
(Lord, Evans, Blackmore)
12. Lalena 3:33
(BBC radio session; 6 June 1969)
(Leitch)
13. The Painter 2:18
(BBC radio session; 6 June 1969)
(Blackmore, Evans, Lord, Simper, Paice)
Skład:
Rod Evans – lead vocals;
Ritchie Blackmore – guitar;
Jon Lord – organ, keyboard, backing vocals;
Nick Simper – bass, backing vocals;
Ian Paice – drums.
Domyślna treść artykułu.
W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.