Z jednej strony źle się stało, że późniejsze wydania tej płyty zostały rozbudowane o rockowe utwory Deep Purple. Z drugiej jednak, zawsze jest jakieś ale.
Oczywiście nie jest to płyta rockowa. Jest to płyta nagrana przez zespół rockowy z orkiestrą symfoniczną. W 1969 roku nie było w tym nic nadzwyczajnego. Wiele zespołów zaliczanych do nurtu rocka progresywnego współpracowało z orkiestrami. Najlepszym przykładem niech będzie Moody Blues z klasycznym albumem Days of Future Passed, na którym znalazł się wciąż największy ich przebój Nights in White Satin. A przecież pierwsze trzy płyty Deep Purple zdecydowanie ciążyły właśnie ku rockowym symfoniom. Concerto for Group and Orchestra nie jest więc żadnym wypadkiem przy pracy, ale logiczną konsekwencją wypracowywanego stylu.
To nie Concerto był zaskakujący, ale wydana po nim Deep Purple in Rock. Chociaż, z perspektywy późniejszych dokonań, może wydawać coś wręcz przeciwnego.
Pierwsze wydanie na płycie winylowej mieściło jedynie tytułową, symfoniczną kompozycję złożoną z trzech części, przy czym – ze względu na specyfikę płyty winylowej i konieczność jej przekładania na talerzu – część druga została sztucznie podzielona mniej więcej na pół. Wydanie cyfrowe scaliło to pęknięcie, ale jednocześnie zostało wzbogacone o symfoniczną kompozycję Malcolma Arnolda. No i trzy klasyczne utwory Deep Purple.
I, jak napisałem, uważam, że z jednej strony źle się stało, bowiem płyta całkowicie zatraciła swój pierwotny charakter. Ale ze strony drugiej, stała się w ten sposób dość wiernym świadkiem historii, bo te nieliczne ówczesne koncerty Deep Purple z orkiestrą tak właśnie wyglądały. A dodatkowo płyta zrobiła się strawniejsza dla co bardziej ortodoksyjnych wielbicieli muzyki rockowej.
Dawno temu napisałem, podsumowując swoją ocenę tego albumu, że wolę tę wczesną wersję. Bo wtedy pasowała do wyjątkowych, wybranych wieczorów przy winie i świecach. Po zmianach, można jej słuchać codziennie, odpowiednio programując odtwarzacz. A przecież ja tak bardzo lubię blask świec.
Przez lata opinie o Concerto for Group and Orchestra ewoluowały od zachowawczych, przez zachwyty, do zdystansowanych. Obecnie zazwyczaj traktowana jest jako niespecjalnie udana ciekawostka. Oczywiście padają należne słowa uznania za odwagę, za eksplorowanie odmiennych terytoriów, ale na tym teraz pozytywy się kończą. Być może inaczej by wyglądały, gdyby Purple poszli w tym kierunku.
Ale oni zawrócili.
Przez lata wydawało się, że w zalewie kolejnych wydawnictw Deep Purple, po album Concerto for Group and Orchestra sięgną jedynie wybrani, a zespół spuści zasłonę milczenia na ten drobny wypadek przy pracy. Ale po kilkudziesięciu latach Deep Purple i orkiestra znów zagrali razem, znów zagrali ten sam koncert i jeszcze więcej. I znów wydali na płycie.
Trzeba mieć dużo odwagi, by chcieć naprawić błędy. Trzeba dorosnąć, aby to się udało.
Oni dorośli. I o tej dorosłości jeszcze kiedyś porozmawiamy.
Vinyl 1969
Side A
1. Concerto For Group and Orchestra
(Jon Lord, lyrics Ian Gillan)
a. First Movement: Moderato-Allegro
b. Second Movement: Andante Part 1
Side B
1. Concerto For Group and Orchestra
(Jon Lord, lyrics Ian Gillan)
a. Second Movement: Andante Convlusion
b. Third Movement: Vivace-Presto
CD (1991):
1. Symphony No. 6, Op. 95 25:13
(Malcolm Arnold)
1st Movement: Energico (9:19)
2nd Movement: Lento (8:52)
3rd Movement: Con Fuoco (7:02)
2. Hush 4:42
(Joe South)
3. Wring That Neck 13:23
(Ritchie Blackmore, Nick Simper, Jon Lord, Ian Paice)
4. Child in Time 12:06
(Ritchie Blackmore, Ian Gillan, Roger Glover, John Lord, Ian Paice)
5. Concerto for Group and Orchestra 51:43
(Jon Lord, with lyrics by Ian Gillan)
a. First Movement: Moderato-Allegro (19:23)
b. Second Movement: Andante (19:11)
c. Third Movement: Vivace-Presto (13:09)
6. Parts of the Concerto's - Third Movement 5:53
Wykonawcy:
Jon Lord - keyboards;
Ritchie Blackmore - guitar;
Ian Gillan - vocals;
Roger Glover - bass;
Ian Paice - drums;
oraz
The Royal Philharmonic Orchestra - conducted by Malcolm Arnold.
Domyślna treść artykułu.
W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.