Naprawdę nie wiem, czy kiedykolwiek będzie na tej stronie cokolwiek więcej. Gdyby nie ten jedyny, nieśmiertelny - jak się okazuje - upiorny przebój I Know There's Something Going On, którego szczerze nie znoszę, pewnie ta strona nigdy by nie powstała.
A jednak...
A jednak ta piosenka z rytmem wyrąbanym toporem Hagrida królowała na listach przebojów, kiedy dopiero uczyłem się muzyki, a Lista Przebojów Trójki była niczym sanktuarium. No i siłą rzeczy gdzieś ten rytm pozostał jak niechciana tęsknota do rzeczy dawno minionych.
Tęsknota, sprawa ulotna. Ale dwa twarde fakty przemawiają na korzyść I Know There's Something Going On. Po pierwsze skomponował ją Russ Ballard (o którym może kiedyś coś jeszcze napiszę), czyli glos zespołu Argent (o którym najprawdopodobniej coś jeszcze napiszę). No i – po drugie – wyprodukował ją Phil Collins.
I tylko Frida gdzieś w tym wszystkim zupełnie znika.
Pojawia się, dla mnie niespodziewanie, jako głos na solowych płytach Jona Lorda, faceta, który przez lata czarował brzmieniem swoich organów na płytach i koncertach The Artwoods, Deep Purple i wielu, wielu innych. Łączyła ich nie tylko muzyka, ale prawdziwa przyjaźń. A to sprawa wyjątkowo nie tylko świecie artystycznym
Dyskografia:
Domyślna treść artykułu.
W każdym nowo utworzonym artykule pokaże się wpisany tutaj tekst. Wpisz więc tutaj domyślną treść nowego artykułu lub instrukcję dodawania nowego artykułu dla swojego klienta.